sobota, 12 czerwca 2010

Kobieta i mężczyzna

French New Wave & Romance, 1966


Jak zwykle u Leloucha zachwyca niekonwencjonalna narracja, przedstawienia losów bohaterów i ich samych. Opowiada dialogami, spojrzeniami, obrazami („Co robi twój mąż?” i kilka kadrów z samochodami, bez żadnej narracji słownej). Niemal każdy element tej historii jest opowiedziany w taki inny, ciekawszy sposób, od tego, do którego się w kinie przyzwyczaiłem.
Oczywiście to nijak nie zasłania cienizny fabularnej. Ot, znajomość dwojga płci – maksymalnie typowo, spokojnie, bez słabych momentów – ale tych lepszych też nie ma. Poznają się, rozmawiają 20 minut, patrzą na siebie kolejne 10, myślą o sobie kolejne 10... Straszna nuda i brak życia w tym jest, szczęście że technicznie film wymiata.


7/10.
http://rateyourmusic.com/film/un_homme_et_une_femme/