sobota, 16 marca 2013

(dla fanów widzących 4x07) Babylon 5: Thirdspace

Science Fiction, 1998


Pierwszy film telewizyjny ("Gathering" był pilotem) rozgrywający się w świecie serialu. Nakręcony został pod koniec trwania 5 sezonu, a opowiada o epizodzie, który rozegrał się krótko po wydarzeniach z 04x06 i 04x07. Oglądałeś/aś ten odcinek? Więc nie będą ci straszne spoilery które tu wypiszę.:)

Wojna Vorlonów z Cieniami zakończona, Ziemia zabroniła kontaktu ze stacją Babylon 5, tak więc Sheridan i reszta potrzebują na gwałt znaleźć sposób na uzupełnienie zapasów i środków. Pierwszy pomysł - brać to, co piraci grabili innym. Podczas jednej z takich wypraw w hiperprzestrzeni Ivanowa znajduje gigantyczny obiekt. Tam wielki, że będzie trzeba rozszerzyć bramę obok Babylonu 5. Wywoła to wielkie poruszenie, przybędą nawet ludzie zainteresowani zbadaniem tego zjawiska, które może być najważniejsze od czasu odkrycia bram do hiperprzestrzeni.

Ale... dlaczego? Nie będą wiedzieć, czym to jest, ani do czego służyło. Ale z dupy wymyślą sobie, że to brama do tytułowej Trzeciej Przestrzeni, dzięki której przemieszczanie się będzie natychmiastowe, nawet między jedną galaktyką i drugą. Dlaczego? No bo k... udowodnijcie, że to nie do tego służy, skoro jesteście tacy cfani!1

Thirdspace

To jedyny większy problem z filmem... przez jego większą część. Im bliżej końca, tym coraz jest gorzej. Uniwersum serialu, z reguły całkiem wiarygodne, tutaj już zacznie być wątpliwe. Jeśli chcecie szczegółów, to obejrzyjcie film i potem przeczytajcie dalszą część notatki:

[SPOILERY]

Vorloni tysiące lat temu chcieli poznać Bogów, więc zbudowali bramą dzięki której mieli się do nich przenieść. Skąd wiedzieli, jak ją zbudować? I dzięki otworzeniu tych wrót do naszego wszechświata wbiła agresywna cywilizacja z innego wszechświata, która poprostu chce wszystkich zabić. Aha. Wygodnie. Po swojej stronie zabili wszystkich, więc wbijają do nas. Pozdrawiam. Poza tym, dołączenie do uniwersum serialu istnienia innego wszechświata to dosyć istotny fakt, nie można tego tak poprostu zrobić.

Dalej - czekali tysiące lat, aż się ta brama otworzy, by od razu tam wbić, gdy tylko po naszej stronie ją otworzą? Super. A jak ją zniszczyć? Sheridan musi słuchać uważnie... Wysadzić ich atomówką, proste. Więc kapitan bierze jatpacka z szafy i zasuwa 10 kosmicznych mil ze stacji do bramy pomiędzy szalejącą bitwą kosmiczną*. Komedia stulecia. Poza tym ta cała obca cywilizacja z którą Vorloni ledwo się mierzyli, teraz wydaje się całkiem równa ludziom. Hm.

[/SPOILERY]

Aktorzy spełniają się w swoich rolach, nie czuć po nich że musieli się cofnąć w czasie o półtora roku. Wszystkie elementy jak scenografia i kostiumy, wyglądają detal w detal jak te w serialu. Nie miałem poczucia, że świat i jego bohaterowie wiedzieli lub przeżyli rzeczy, o których nie wiedziałem bo nie miały jeszcze miejsca.

Jedyną rzeczą którą film od siebie dodaje jest wyjaśnienie, skąd Centuari znali technologią jump gate. Niezaskodzi, jeśli obejrzycie najpierw kolejne odcinki, lub nawet całość, zanim zasiądziecie do tego filmu. Kierowany wyłącznie do fanów... i wiecie co, spełnia się w tym zadaniu. Ocenę dałem niską, bo na taką zasługuje, ze względu na głupoty i inne, ale osobiście - dałbym mu kilka oczek więcej nawet. Seans mnie nie zabolał, a w zamian dał kilka chwil w roku ziemskim 2262.


4/10
http://rateyourmusic.com/film/babylon_5__thirdspace/


*która gdyby nie robiona pod ZX Spectrum, byłaby niesamowita, bo rozmachem niszczy wiele filmów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz