środa, 24 kwietnia 2013

BILL HICKS: AMERYKANIN

Stand-Up Comedy & Biography Documentary, 2009


Prześlizgują się raczej po faktach zamiast przybliżyć poglądy pana Hicksa, tematy jego występów i żartów. Usłyszałem: "Pojechał gdzieś, wystąpił, bardzo się im spodobał, jego kariera się rozkręciła". Fajnie, ale czego to dotyczyło? O czym wtedy mówił na scenie? Co chciał wtedy powiedzieć? Nie, nie usłyszę tego? To dziwne.



Generalnie mało jest występów. W ogóle nie ma tego najważniejszego, o wyższości marihuany nad alkoholem. Raczej są pojedyncze wycinki, i to te które sprowadzają się do pojedynczych żartów (o pracy sprzedawcy butów, o wściekłych chrześcijanach którym powiedział, by mu wybaczyli). Nie ma czegoś całościowego.

Nie podobało mi się też, że na koniec gdy już wiedział, że za kilka miesięcy umrze i nikomu o tym nie powiedział, ludzie wspominając tamten okres wszystko komentują w stylu: "Tylko on się nad tym zastanawiał i widział pełen obraz", bla bla bla. Jakby wiedzieli, co siedziało mu wtedy w głowie. To zupełnie nie pasowało do takiej postaci. Szczególnie na tle tego, że pana Hicksa cenzurowali na koniec w telewizji, gdy gadał o religii.

Koniec końców seans tego dokumentu można porównać do przeczytania notki w Encyklopedii, tylko z mnóstwem zdjęć. Młodego Billa, jego przyjaciół, rodziny, klubów w których występował. O nim samym - ani słowa.


6/10
http://rateyourmusic.com/film/american__the_bill_hicks_story/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz