czwartek, 20 czerwca 2013

Vabank 2, czyli riposta

Comedy & Crime, 1984


W sumie to podobało mi się bardziej od pierwszej części.

Główne założenie jest dużo ciekawsze, wszystko opiera się na dokończeniu historii zamiast spodziewanego dopisywania telenoweli, oraz na znanych postaciach. Kramer znajduje się w więzieniu przez Kwinto i chce się zemścić... ale najpierw musi uciec, potem wymyślić zasadzkę. Kwinto w tym czasie byczy się na hamaku i korzysta z emerytury. Widz już zna te postaci, i dlatego wszystko działa o wiele lepiej. Ale też intryga jest ciekawsza - chciałem wiedzieć, co wymyśli Kramer, jak Kwinto na to odpowie, jak wszystko się rozwinie. Do tego sama intryga jest ciekawsza, bardziej zaskakująca pomysłowością jednej i drugiej strony. Więcej żartów zapada w pamięci, całość jest bardziej emocjonująca, bo bardziej się w to wszystko zaangażowałem. Nie ma tu w końcu scen z pierwszej części, z oszukiwaniem alarmu bardzo przypominającym późniejsze budowanie wirusa w "Kodzie dostępu".

Ale dobrze, że nie powstała trzecia część. Tu też kilka razy brakowało pomysłów, choćby z tą głupią piosenką o powtarzaniu Vabanku, albo rozwalaniu krat... Serio, jak on je rozwalił?


6/10
http://rateyourmusic.com/film/vabank_ii__czyli_riposta/

"Nie zajmuję się mokrą robotą. Jestem uczciwym oszustem!"


Ranking Machulskiego (czołówka):

1. Seksmisja - 8+/10
2. Vinci - 7/10
3. Kiler - 7/10
4. Vabank II, czyli riposta - 6/10
5. Vabank - 6/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz