poniedziałek, 28 października 2013

Świt żywych trupów

Zombie & Black Comedy, 1978


Tani, półamatorski, kultowy film o chodzących trupach i grupie ludzi znajdujących prowizoryczne schronienie w centrum handlowym. Jest przeciętne aktorstwo, tanie efekty specjalne w stylu bardzo sztucznej krwi i szarej cery u martwych ludzi. Elementy gore są udane, klimat zaszczucia też wyszedł.

Gorzej, że nie jest to zbyt fabularny film, momentami jest to opowieść w stylu "z kamerą wśród zombie". Bohaterowie w pewnym momencie zaczynają po prostu sobie żyć, chodzić po sklepach i brać co popadnie, bawić się piłką w sportowym i tak dalej. Rozumiem, co w ten sposób chciano zrobić, ale nie zrobiono tego dobrze. Nie jest to fajne ani interesujące, zamiast tego nudzi. To wyglądało, jakby twórcom zabrakło pomysłów, i kręcili aktorów "bo jeszcze mamy taśmy na 20 minut, wykorzystajmy to". Inna sprawa, że to generalnie był nudny, pozbawiony charakteru i dłużący się film.

To jeden z tych produkcji, którym mogę wiele wybaczyć, bo widać, jakie mieli środki, i jak się starano, by zrobić więcej niż to było możliwe. Ale poza kilkoma momentami, nie ma tu wiele pozytywnych momentów. Złych w sumie też jest niewiele, jednak ogólne wrażenia nie są najlepsze i tak.


5/10.
http://rateyourmusic.com/film/dawn_of_the_dead/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz