czwartek, 21 listopada 2013

Sami swoi (7/10)

Comedy, 1967



Jestem chyba za młody na ten film. Widziałem starszych ludzi, oglądających sto razy scenę powitania przez płot, ten leci, wszyscy na glebę a oni się śmieją po raz setny. Co nie znaczy, że nie mam zabawy podczas oglądania, wiele kultowych tekstów trafia i do mnie ("Ty, Kaźmirz, już trzecią wojnę zaczął, chociaż druga ledwo skończona!"). Mówię tylko, że nie jest oni taki duży, jak na Polaka przystało.;-) Pewnie dlatego, że dosyć chłodno traktuję taką tematykę. Jest głupi konflikt, i póki jest - to film ciekawy, ale sednem opowieści jest, by ta głupota się skończyła. A jak się kończy, to się zrobi nudno, bo o zgodzie już nie idzie interesująco opowiadać.

Niemniej, lubię ten film. Lubię obraz Polski, wsi, zaraz po wojnie, ale bez niepotrzebnych detali i wygórowanych ambicji. Z tego miała powstać jeno komedia, i wystarczy. Swojski klimat, sympatyczni bohaterowie i ich bezsensowna wojenka. Wyśmiana tak, by można było nie zauważyć podrasowanego komizmu w scenariuszu. Nie czułem, by nad dialogami pracowano nie wiadomo ile - wszystkie te zabawne puenty wychodzą naturalnie, wpasowują się w klimat. Świetna robota.

Chociaż muszę zaznaczyć, że historia złożona dosyć nieporadnie, z całą tą ramą czasową i retrospekcją. Istotne momenty przemiany wewnętrznej po prostu są, i szkoda, bo nie potraktowano ich tak poważnie jak powinno. Ale to pewnie by i tak nie pasowało, więc cieszę się, że wyszło "tylko" dobrze.
http://rateyourmusic.com/film/sami_swoi/


Top 5 Chęcińskiego

1. Rozmowy kontrolowane
2. Sami swoi
3. Nie ma mocnych
4. Kochaj albo rzuć
5. Historia żółtej ciżemki

2 komentarze:

  1. To dobre. TOP 5 ułożyłbym tak samo. Sami swoi mają swoich wyznawców. Sam znam takich co mogą to oglądać, oglądać i oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Np ja. Powiedzieć, że 20 razy to widziałem nie będzie złym stwierdzeniem. A myślę, że i więcej. Podobnie "I nie ma mocnych"

      Kaban z ciebie. Farbowany :)

      Usuń