wtorek, 29 grudnia 2015

Garret Reza - najpopularniejsze teksty na blogu w 2015 roku

Z wyłączeniem recenzji, bo to nie są rzeczy do których chciałoby się wrócić... chociaż tam jest dziwaczna mieszanka wśród najpoczytniejszych. "DareDevil" i "Avengers: Age of Ultron" obok "Magical Girl", "Widzę, widzę" i "Pepe zwycięzca". Z krzesła spadłem jak to zobaczyłem, a siedziałem na kanapie. Ja nawet nie mam krzesła.


"Dola człowiecza I"




#1. Odwiedziłem Netflixa. Zostanę tu na dłużej.

Nie przewidywałem aż takiej popularności tego tekstu. A nawet nie napisałem, jak oglądać Netflixa z Polski... bo piszą o tym wszędzie indziej, więc sobie darowałem. Ale poza tym to by się zgadzało - Netflix znaczy mi cały rok 2015 więc i pasuje, że tutaj klikaliście najczęściej.



#2. Nie rozumiesz fenomenu tego filmu - jak to o tobie świadczy?

Dosyć świeży tekst, który wciąż zdobywa kliki i może nawet wejść na szczyt... ale etam. On sam powstał na początku roku, po czym leżał, leżał... i w końcu wrzuciłem go byle wrzucić. W ostatniej chwili dodałem zrzut ekranu takiej przykładowej rozmowy z kimś, kto nie rozumie fenomenu... i z tekstu ogólnego zmieniło się to na tekst w obronie "Lost". Tego nie przewidziałem. Ale poza tym to jestem zadowolony.



#3. Garrety dla Najlepszych filmów 2014 roku

Bez niespodzianek, tego typu teksty co roku są bardzo popularne. I dobrze. Następna edycja w pierwszą sobotę lutego 2016 roku. I wciąż nie mogę zacząć nadrabiać zaległości, bo Scope100 i Netflix... Ale lista liczy sobie póki co 11 pozycji, na 42 obejrzane do tej pory filmy z kończącego się roku.



"Bloodline"



#4. Hołd dla "Piły"

Ten tekst siedział mi dosyć długo w głowie, i w końcu go z siebie wyrzuciłem. Trochę sobie strzeliłem w stopę powtarzając filmy PO opublikowaniu go, bo te okazały się lepsze niż pamiętałem... ale i tak go lubię. Ma w sobie dobrą energię.



#5. Najlepsze filmy z 1997 roku

A tutaj konkretne zaskoczenie, ponieważ nie spodziewałem się większego zainteresowania... a tu proszę, pierwsza godzina i już było więcej odwiedzin niż niektóre notatki dostają przez całe ich życie. I to trwało, i trwało... Nie wiem, co wy widzicie w roku '97. Ja go wybrałem przypadkowo, przez "Żołnierzy kosmosu".



#6. Top 10 złych elemementów na Nowych Horyzontach

Uwielbiam ten tekst. Wbrew tytułowi i moim intencjom, ta publikacja ugina się od ciepłych słów względem Festiwalu. Taki ze mnie miły gość, nic nie mogłem poradzić.



#7. 10 powodów żeby wrócić na Nowe Horyzonty

Jak na ironię, ten następca powyższego tekstu jest już bardziej stonowany i chłodny.



"Lawrence z Arabii"


#8. Czy możemy być przyjaciółmi, jeśli coś ściągaliście?

W tym roku wypuściłem cykl mini-felietonów poświęconych piractwu. Ironicznych, a przynajmniej tak się starałem, a na końcu została jedna istotna kwestia: jakie jest moje osobiste stanowisko? A odpowiedź jest... skomplikowana.



#9. Sześć minusów bycia piratem. Internetowym.

Jedna z części wyżej wspomnianego cyklu o piractwie. Osobiście dziwię się, że wyżej nie jest tekst o jego zaletach, ale co ja tam wiem...



#10 rzeczy które denerwują, gdy rozmawiam o kinie

W przyszłym roku też tak zróbcie, żeby dziesiąta pozycja na tej liście zaczynała się od cyfry "10". Uśmiechnę się wtedy. Poważnie.


###

Drodzy czytelnicy, dziękuję za odwiedziny. Ja z przyjemnością wróciłem do tych publikacji, i mam nadzieję, że wy również. Byśmy się nawzajem przeczytali również za rok!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz