poniedziałek, 6 lutego 2017

Garrety & Rezy 2016. Podsumowanie filmowe roku



Rok 2016. Rok w którym wróciliśmy do grania w Pokemony. Rok tzw. Brexitu. Rok, w którym Polska mogła wygrać Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Rok, w którym media niemieckie milczały o gwałtach w Niemczech. Rok, w którym Amerykanie podczas elekcji prezydenckiej mieli tak marny wybór, że głosowali na martwego orangutana. Rok, w którym odwołano prezesa Telewizji Polskiej, by następnie w drodze konkursu wyłonić nowego prezesa... Którym stał się poprzedni prezes.

Działo się. Oj, działo się. A my w tym czasie woleliśmy siedzieć w domu i oglądać filmy i seriale. Bo jesteśmy kinomanami. Kinofilami. I skopofilami. A mijający rok był dla nas bardzo dobry.

Szczególnie dla polskiego kina, z którego spokojnie można było ułożyć Top 10 najlepszych filmów roku (i żaden z nich nie stał się polską kandydaturą do Oscara). Ale nie mogli narzekać również fani horroru, animacji, kina superbohaterskiego czy takiego z interesującymi kobietami. Najlepiej mieli po prostu... miłośnicy X muzy, bo filmów które zyskały swoją wierną bazę fanów było w tym roku bez liku. Ja swoje podsumowanie roku mogłem robić już w październiku, bo wtedy miałem gotowy Top 20 mijającego roku. A najwazniejsze premiery dopiero miały wypłynąć... O tak. Ten rok był najlepszy od czasu 2007 roku. A może nawet 1974? Ja sam przekroczyłem granicę którą sobie ustawiłem, by w rankingu rocznym było tylko 20 pozycji. Było ich za dużo, musiałem rozszerzyć zestawienie. A mogło być ich dużo więcej. Wystarczy nadstawić ucha i usłyszymy głośne zachwyty nad wieloma tytułami, których u mnie nie zobaczycie. "Nocturnal Animals"? "Deadpool"? "Ostatnia rodzina"? "Zwierzogród"? "Łotr 1"? "Cloverfield Lane 10"? "Kubo and the Two Strings"? "Służąca"? "Hell or High Water"? "Toni Erdmann"? "Przełęcz ocalonych"? Dla wielu podsumowanie 2016 roku nie może istnieć bez tych tytułów. A u mnie jest blisko trzydzieści które oceniam wyżej od nich. I oczywiście, nadal w Internecie są głosy, iż mijający rok był do bani, i nie było co oglądać.:)

Przez ostatnie dwanaście miesięcy uczyliśmy się wielu przydatnych rzeczy, takich jak budować bazę fanów na nienawiści i kłótni (remake "Ghostbusters"), że departament obrony musi usiąść na dupie bo ma za dużo zabawek ("Nowy początek", "Legion samobójców"), technologia 4DX może mieć sens (remake "Siedmiu wspaniałych"), do królika nie można mówić "króliczku" ("Zwierzogród"), socjalizm jest do bani ("Ja, Daniel Blake"), gwałt na facecie może być zabawny ("Bandyci i aniołki"), Rumunia i Polska są bardzo do siebie podobne ("Nieprawi", "Sieranevada", "Egzamin") i by zawsze oglądać film do końca - nawet gdy przez pierwsze 70 minut masz ochotę wyrywać krzesła z sali kinowej ("24 tygodnie").

Tak więc zapraszam. Oto:


Garretowy
Top 30,5 (!!!)
Najlepszych filmów 2016 roku




BONUS: O.J. Made in America  | Dokument

Jeden chłop zrobił ponad siedmiogodzinny dokument o procesie O.J. Simpsona - sportowca, celebryty, aktora i mordercy - który potem przemontowano na pięciogodzinny miniserial. I jak to teraz liczyć? Nie wiem, ale tytuł to warty wspomnienia i polecenia, więc dam mu chociaż bonusowe miejsce. Jest rzetelny, surowy i przystępny, tłumacząc po kolei każdy aspekt tej historii. Jasno pokazuje co się dzieje, gdy zamiast człowieka widzimy jego kolor skóry.
Polska premiera: brak.


Miejsce 30: Lament | Supernatural Horror

Policjant usiłuje rozwiązać tajemnicę nieznanej choroby szerzącej się w małej wiosce. Gęsty klimat, znakomity horror.
Polska premiera: 2 grudnia 2016


Miejsce 29: Praktykant | Dramat psychologiczny

Singapur zachęca ludzi, by ci przemyśleli jeszcze raz temat kary śmierci. W tym kraju to ważna kwestia, bo 70% społeczeństwa ją popiera, i wymierza się ją nie tylko za najcięższe zbrodnie. Ot, wystarczy handlować narkotykami i już idziesz na styczek. "Praktykant" to zniuansowana i wysublimowana opowieść od reżyserów i scenarzystów będących przeciw karze śmierci, starający się przebić do świadomości społeczeństwa mającego inne poglądy.
Polska premiera: 24 lutego 2017


Miejsce 28: Dziedzictwo krwiNeo-western

Raz do roku trafia się taka męska produkcja. Tym razem mamy Mela Gibsona w roli ojca, tatuażysty i byłego więźnia oraz uczestnika spotkań AA, z którym kontaktuje się córka. Nie widział jej od lat. Nie miał nawet pewności, czy wciąż żyje. Na szczęście jest cała i zdrowa, ale potrzebuje pomocy - szukają jej niebezpieczni ludzie. Dochodzi do spotkania rodzinnego, które przeradza się z czasem w podróż po południu Stanów Zjednoczonych.
Polska premiera: DVD


Miejsce 27: Hush | Horror

Znacie mnie zapewne. Wiecie, że nie mam problemu z napisaniem małego spoilera jeśli ma to was zachęcić do obejrzenia, i omawiam w ten sposób coś ważnego. "Hush" jest inne. Tu nie wiem, czy napisać COKOLWIEK. Ten seans to prawdziwa przyjemność, w której twórca umiejętnie odsłania kolejne niespodzianki, i z każdą tylko rośnie apetyt na więcej: co będzie teraz? Co wymyśli? Czym mnie teraz zaskoczy?
Polska premiera: na Netflixie



Miejsce 26: Já, Olga Hepnarová | Dramat psychologiczny

Opowieść o kobiecie, która miała takie beznadziejne życie (bili ją, wyszydzali, była samotna), że postanowiła to odreagować rozjeżdżając 20 ludzi ciężarówką i domagała się za to kary śmierci. Cały film jest fabularną opowieścią o tej postaci. Twórców interesowała samotność i krzywda, jaką jej wyrządzono, oraz to, iż zdecydowała się zrobić akurat to co zrobiła. Każdy kadr wypełnia przestrzeń i cierpliwość, dodają one te małe fragmenty do całości, budując ją aż do końca.
Polska premiera: 13 stycznia 2017






Miejsce 25: Ouija: Narodziny zła | Supernatural Horror

Mamy tu historię o medium będącej oszustką, wyciąga kasę od naiwniaków "przekazując im" wiadomości od zmarłego męża itd. Nic złego w tym nie ma, jeśli tylko zrobiono to dobrze. Geniusz Flanagana objawia się tutaj w tym, że nie mówi widzowi, kiedy ten ma się bać. On woli wysyłać mieszane sygnały i na pierwszym miejscu umiejscowić małą dziewczynkę, dla której odkrywanie "tamtej strony" jest zabawą i atrakcją, po czym stopniowo coraz bardziej zostaje opętana i straszna...
Polska premiera: 28 października 2016


Miejsce 24: Wszystkie nieprzespane noce | Coming-of-Age

Kiedy reżyser wspomina przeszłość, to nie pamięta tego, gdzie pracował i innych przykrych kwestii. Nie, on pamięta chwile relaksu. Jakieś pojedyncze kwestie lub scenki wyrwane z kontekstu, które dopiero po latach nabierają sensu. Sportretowany jest tu czas młodości i poszukiwań. Czas, który wydaje się stracony, bo w sumie wszystko wygląda na koniec tak samo. A jednak nie zmienilibyśmy tego za nic na świecie na coś innego.
Polska premiera: 4 listopada 2016


Miejsce 23: Sieranevada | Drama

Mamy tutaj opowieść o spotkaniu rodzinnym, do którego dochodzi, gdy liczna familia zbiera się na stypie. Kłócą się, jest harmider, cały czas dochodzi do jakiegoś nieoczekiwanego zwrotu akcji. Jakbyście weszli do swojej rodziny, tu nie było cienia fałszu. Ci ludzie byli po prostu toksyczni w każdych drobnych kwestiach. Nieprzyjemni, chamscy i obleśni. "Sierenevada" demaskuje rumuńskie społeczeństwo, które nie może zakopać topora wojennego nawet na stypie. Za to gwiazdka w górę.
Polska premiera: 2 czerwca 2017


Miejsce 22: NieprawiDrama

Eksperyment. Aktorzy przyszli do reżysera mając już gotowe postaci. Ten z kolei wymyślił sobie, że wszystkie sceny będzie nagrywać tylko raz, bez dubli. Zamknęli się w mieszkaniu na dwa tygodnie, i zaczęli kręcić bez większego scenariusza, pozwalając "żyć" swoim bohaterom. Materiał podjęli wstępnemu montażowi, wyszedł film trwający trzy godziny. Potem zaczął się montaż właściwy, gdy próbowali z tego zrobić produkcję "o czymś". Co z tego wyszło? Znakomity tytuł, ot co.
Polska premiera: 13 stycznia 2017


Miejsce 21: Wieczna poezja | Surrealism

Najnowsza produkcja Jodorowsky'ego jest uosobieniem piękna artysty. Nie opowiada o nim, tylko nim jest! Tak po prostu. Fabularnie, to znana bajka: Jodorowsky opowiada autobiografię, w której pokazuje jak chciał być poetą, ale ojciec nazwał to pedalstwem, więc nasz Alejandro uciekł do bohemy, poznał ten świat, zaczął tworzyć... znane, znane, znane. Ale jak to jest opowiedziane! Przejrzyście, klarownie, w każdej scenie można utonąć w ilości szczegółów oraz kreatywności.
Polska premiera: brak






Miejsce 20: The Edge of Seventeen | Coming of Age

Ryzykowna produkcja o nastolatkach, w której na pierwszy plan postawiono bohaterkę, której nie da się lubić. Poznajcie Nadine: jest samolubna, histeryczna, obarcza innych swoimi problemami i tworzy je z niczego, a także potępia innych za to co sama robi - a cała opowieść poświęcona jest zdawaniu sobie sprawy z tego, że... to Ty jesteś problemem. A gdy jest się nastolatkiem, to temat trudny do przełknięcia.
Polska premiera: brak.


Miejsce 19: Po burzy | Drama

Koreeda tym razem opowiada swoją nową historię z punktu widzenia mężczyzny który po rozwodzie widuje swojego syna raz w miesiącu. Nowością jest również współczesność. Niekoniecznie obecny rok, ale mógłby się dziś rozgrywać. Wszystko opowiedziane jest poprzez akcję, czyli działania bohaterów. Całość przypomina mi sztuki Tennessee Williamsa, gdyby opowiadały nie o figurach dramatycznych, ale o ludziach co to usiądą pod ścianą i porozmawiają o swoich problemach.
Polska premiera: brak.


Miejsce 18: Star Trek: W nieznane | Adventure

Enterprise zostaje zaatakowane, statek rozwala się na obcej planecie a rozproszona załoga musi zrozumieć kto i dlaczego chce ich zgładzić. Każdy z głównych bohaterów jest wyrazisty. Mamy sporo scen, w których ci ludzie po prostu spędzają razem czas. Piją drinka lub jadą windą. Akcja jest znakomita, bohaterowie współpracują ze sobą na medal, a finał zostawia widza z uczuciem ekscytacji - kończąc na akcencie zewu przygody. Co tam będzie? Co szykuje przyszłość? Przekonajmy się!
Polska premiera: 22 lipca 2016


Miejsce 17: Bandyci i aniołki | Revisionist Western

Rabusie uciekają przez odludzie po tym, jak obrabowali bank. Trafiają na pewną rodzinę, u której spędzają noc. Nikogo nie chcą skrzywdzić, ale do rana to może się zmienić. Stylistyka filmu jest kiczowata jak być powinno, przywodzi na myśl spaghetti lat 60. Efekt końcowy jest miodny - głośny, krwawy, brutalny. Trup ściele się gęsto. Uwielbiam całość. UWAGA: jest scena po napisach!
Polska premiera: tylko telewizyjna.


Miejsce 16: Piper | Short & Family

Krótki metraż poświęcony ptaszkowi, który jest zachęcany przez matkę do opuszczenia gniazda i rozpoczęcia zdobywania pokarmu samodzielnie. Całość jest pozbawiona dialogów, postaci na ekranie porozumiewają się tylko mową ciał; historia rozwija się w mądrą przypowieść o poznawaniu życia i radzeniem sobie z niespodziewanymi zwrotami w mądry sposób. Dzieci będą mogły oglądać "Piper" i uczyć się sztuki adaptacji - co najważniejsze, w pozytywny sposób!
Polska premiera: 17 czerwca 2016 (puszczany przed "Gdzie jest Dory")






Miejsce 15: Człowiek-scyzoryk | Low Fantasy

Matt jest rozbitkiem, który właśnie próbuję się powiesić. Na brzeg w tej chwili wypłynęły zwłoki. dzięki którym Matt dociera do cywilizacji. Teraz tylko trzeba przebić się przez las, i jesteśmy w domu. Tylko czym jest dom? Czy jest człowiek i życie? I dlaczego o to pytam? Bo najwyraźniej sam film jest zaintrygowany tymi tematami. I rozmyśla nad nimi na swój oryginalny sposób, biorąc zwłoki i sprawiając, że stają się one czymś więcej niż zbiorem związków chemicznych.
Polska premiera: niby kurwa była jakaś na VoD czy DVD, ale znaleźć za diabła nie mogę.



Miejsce 14: Sausage Party | Black Comedy

Produkty spożywcze są szczęśliwe, gdy Bóg (człowiek) zabiera z półki w supermarkecie, żeby zabrać do domu. Ale co się stanie, gdy poznają okrutną prawdę, iż ludzie w rzeczywistości jedzą je wszystkie, by przybrać na sile? Mamy inteligentny komentarz na właściwie każdy współczesny temat. Piszę teraz kompletnie szczerze: jeśli film jest na tyle mądry, by powiedzieć: "Oczywiście, że mają cię gdzieś, chociaż masz rację. Nazwałeś ich debilami. Musisz zaproponować im lepsze rozwiązanie. Musisz dać im nadzieję", to ja mogę wiele takiej produkcji wybaczyć.
Polska premiera: 12 sierpnia 2016


Miejsce 13: Wołyń | Dramat historyczny

Jak pokrótce opisać wrażenia z filmu, o którym jak zacząłem pisać, to wyklikałem ponad 17 tysięcy znaków? Smarzowski pokazał świat ogarnięty zarazą nienawiści w którym nie ma nikogo kto ma pewność, że następnego dnia zobaczy wschód słońca. W takim świecie nie ma wygranych. Nie tędy droga. Nie zrobił jednak filmu wystarczająco mocnego, by po jego obejrzeniu ludzie nie próbowali nią nadal podążać. TUTAJ NAPISAŁEM WIĘCEJ.
Polska premiera: 7 października 2016


Miejsce 12: Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham | Eksperymentalny

Eksperyment filmowy Pawła Łozińskiego (tak, ten od "Stu lat w kinie" - miałem okazję podać mu rękę i podziękować za ten dokument!). Na czym to polega? Nie mogę zdradzić, bo sam reżyser woli zaskoczyć, a dopiero w napisach końcowych wyjaśnić zagadkę. Ja to uszanuję. Teraz napiszę tylko, że to poważnie angażujące i emocjonujące doświadczenie, uczące widza poszanowania dla psychologii. Nikt na sali nie został obojętny. Nikt.
Polska premiera: 23 września 2016


Miejsce 11: Egzamin | Dramat psychologiczny

Dziewczyna zaraz ma podejść do pisania matury, od której zależy czy dostanie stypendium i będzie mogła wyjechać do UK na studia. Dzień wcześniej jednak zostaje napadnięta, prawie zgwałcona, więc do egzaminów podchodzi roztrzęsiona i z ręką w gipsie. Ma nawet wątpliwości, czy w ogóle chce podchodzić. Jej ojciec uruchamia plątaninę układów, wyświadcza różnym ludziom przysługi by zapewnić córce wysoki wynik na testach, zapewniający jej miejsce na uczelni.
Polska premiera: 25 listopada 2016







Siedem osób w średnim wieku spotyka się na kolacji. W trakcie rozmowy pojawia się temat prywatności i tego, że nikt nie ma nic do ukrycia. Na najbliższe kilka godzin nie ma żadnych tajemnic w tej grupie ludzi znających się od lat. Nastroje szybko się zmieniają, a wszystko to przy użyciu cudownej ilości żartów. Wszystkie trafiały w mój gust, śmiałem się cały czas, a widownia na Nowych Horyzontach miejscami rechotała tak głośno, że nie mogłem czytać napisów.
Polska premiera: 6 stycznia 2017


Miejsce 9: Młodzi przebojowi | Teen Movie

Irlandzka młodzież zakłada zespół w czasach świetności The Cure. Film podejmuje wiele tematów - tworzenie muzyki w młodym wieku, życie z rodzicami którzy nigdy siebie nie kochali, oraz bycie pogodzonym ze swoim smutkiem. Co to znaczy? To znaczy, że przestajemy tworzyć muzykę popową. Akceptujemy życie jakim jest i będziemy sobie z tym radzić. Do tego sporo pozytywnej energii, film ogólnie nastraja bardzo optymistycznie do życia i wiary w swoje możliwości.
Polska premiera: na VoD


Miejsce 8: La La Land | Romans

Treściowo jest to znakomita opowieść o tym, by nie czekać na los i nie liczyć na łut szczęścia - w pewnym momencie trzeba po prostu podjąć wybór: albo przestajemy marzyć, albo bierzemy sprawę we własne ręce. Jak tylko umiemy, we własnym zakresie. Tyle właśnie możemy, a opowiedziane jest to w taki sposób, że możemy w to dać wiarę. Możemy uwierzyć. Możemy nabrać energii i tańczyć i śpiewać w sali kinowej, albo gdzie i z kim przyjdzie nam to oglądać.
Polska premiera: 20 stycznia 2017


Miejsce 7: Serce z kamienia | Coming of Age

Piękny film o relacji człowieka z rybą. Islandia i świat młodych ludzi, wyjęty chyba z lat 80. lub 90. Historia jest tutaj śladowa, a seans nastawiony jest przede wszystkim na poznawanie życie przez postaci na ekranie. Najistotniejszy jest tutaj aspekt seksualny i odkrywanie powoli tej nowej strony życia - zdawanie sobie sprawy z tego, że dotknięcie czyjejś twarzy wywołuje nieznane i niespotykane reakcje w nas samych. Jest tu obecny ten język ciała, słowa są śladowe.
Polska premiera: brak


Miejsce 6: Nice Guys | Buddy

Los Angeles, rok 1977. Holland i Healy to dwaj nieoficjalni prywatni detektywi, którzy nie pracują nad typowymi dla swojego zawodu sprawami. Na to ich metody są zbyt... nowoczesne. O nich samych zaś nie można powiedzieć dobrego słowa, chociaż są na tym świecie ludzie, którzy będą mieli im za co dziękować. W mieście zaczynają ginąć różni ludzie. Inni będą widziani po swojej śmierci. O co tu chodzi? Z czasem intryga tylko się rozwija, wchodząc na coraz to wyższy poziom.
Polska premiera: 20 maja 2016






Miejsce 5: Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów | Action

Avengers zdołali zrobić sporo dobrego, właściwie wszyscy ludzie na tej planecie coś im zawdzięczają. Jednak w tym oceanie chwały znajdują się pojedyncze jednostki: ludzie, którym ci sami superbohaterowie spuścili dom na głowę, pozbawiając tym samym życia. Tego nie należy zignorować. Pojawia się idea porozumienia. Bohaterowie dzielą się na dwa obozy: jedni popierają uchwałę. Drudzy nie podpisują się pod nią.
Polska premiera: 6 maja 2016


Miejsce 4: Nowy początek | Science Fiction

Na Ziemi pojawiają się takie duże czarne jajka z kosmosu, z kosmitami wewnątrz. Niemiec wychodzi przed chatę, widzi jedno takie jajco i mówi: "Wunderbar!". Polak widzi czarne jajo i mówi: "O kurwa". Amerykanin mówi w takiej sytuacji: "Musimy to wysadzić w powietrze, żeby mieć pewność, że jesteśmy bezpieczni". Ale najpierw z jakiegoś powodu wołają po naukowców, by ci spróbowali nawiązać kontakt i dowiedzieć się, jaki jest cel oraz charakter obcych.
Polska premiera: 11 listopada 2016


Miejsce 3: Paterson | Dramat

Adam Driver gra Patersona, kierowcę (ang. driver) autobusu, w mieście Paterson. Każdy dzień jego filmowego życia znaczy codzienność - ulubione płatki na śniadanie, rutynowa praca, obiad w domu, spacer z psem podczas którego zaglądamy do baru na piwo. Nie doświadczamy tutaj tzn. "zabijania czasu". Seans zostawia z pytaniami, intryguje, rozgrzewa i inspiruje. Udaje mu się oddać czar rzeczywistości - w trakcie oglądania wyczekiwałem powrotu do tych codziennych smaczków, jak choćby podsłuchiwanie rozmów pasażerów w autobusie. Znalazłem w tym przyjemność.
Polska premiera: 30 grudnia 2016


Miejsce 2: Manchester by the Sea | Dramat

Lee Chandler prowadzi monotonne życie z którego wyrywa go jeden telefon - bohater natychmiast opuszcza miasto by wrócić do brata. Ten jednak umiera zanim zdążyli się spotkać. Jest w tej opowieści coś ciężkiego i ukrytego świadomie. Czułem to podskórnie. Tutaj są zdarzenia które zostawiają blizny na całe życie, a ogólna wymowa jest taka, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Są rzeczy, które nigdy nie zostaną naprawione, a ból nigdy nie zniknie.
Polska premiera: 20 stycznia 2017


Miejsce 1: 24 tygodnie | Dramat

Nie musicie się ze mną zgadzać w tej kwestii. Ten film ma mnóstwo wad. Jeśli jednak na pierwszym miejscu mam postawić tytuł, który każdy powinien zobaczyć... To mój wybór jest oczywisty. Ostatni akt "24 tygodni" jest aż tak dobry. Na moim sercu osiadł ciężar, gdy go oglądałem. I czułem, że cała sala kinowa zjednoczyła się ze mną w tym uczuciu. "24 tygodnie" ujęły mnie żałosnym finałem, oraz niezwykle mądrym podejściem do tematu aborcji.
Polska premiera: 19 maja 2017







****SERIALE****
Najlepsze odcinki roku


1. "Fish Out Of Water" (BoJack Horseman, 3x04). BoJack w tym roku nie zawiódł, a nawet zaskoczył po raz kolejny. Czwarty odcinek nowej serii zszokował wszystkich, bo nikt nie podejrzał, że w tym amerykańskim serialu zobaczy opowieść jakby wyjętą z filmów Sylvaina Chometa. Nic więcej nie napiszę. Odkryjcie ten epizod na własną rękę.

2. "Weirdmageddon III: Take Back The Falls" (Wodogrzmoty Małe / Gravity Falls, 2x20). W 2016 roku tylko jeden odcinek "Gravity Falls" miał swoją premierę... ale cholera, to był odcinek finałowy. Podwójny, trwający 40 minut, zamykający czteroletnią przygodę z jednym z najlepszych seriali animowanych jakie miałem przyjemność oglądać. Przede wszystkim jako fan "Lost". Ujęła mnie kreatywność twórców, tajemnica drzemiąca gdzieś w historii na której rozwinięcie musieliśmy czekać do połowy drugiego sezonu. Finał z kolei zachwycił wszystkich zainteresowanych. W tym mnie. Obowiązkowa pozycja na tej liście.

3. "Skank Hunt" (Miasteczko South Park, 20x02) Dwudziesty sezon jako całość był na ogromnym plusie, ale jeśli przychodzi do wyróżnienia któregoś epizodu, to wtedy... Trudno coś wyróżnić. Najśmieszniejszy jest zapewne odcinek w którym Garrison zostaje prezydentem USA, ale miejsce w zestawieniu daję dla odcinka drugiego, który pokazuje, iż trolle Internetowe są o wiele lepszymi ludźmi od nas wszystkich.

4. "Double Indecency" (Archer, 7x07). Nowy sezon czerpie inspiracje z klasyków noir, wrzucając w to bohaterów których znamy i kochamy. A oni robią to co umieją najlepiej, czyli olbrzymią burdę.

5. "The Vanishing" (Scream, 2x10) Ten sezon to największa niespodzianka roku. Drugi sezon "Scream" był ciekawszy od pierwszego! Pierwsze cztery epizody jako całość trzymają w napięciu od początku do końca, ale potem też jest miodnie. Na dowód: "The Vanishing". Miłego seansu życzę.







****GARRETY 2016!****


Najlepszy reżyser

1. Jim Jarmush ("Paterson")
2. Denis Villeneuve ("Arrival")
3. Kenneth Lonergan ("Manchester By The Sea")
4. Shane Black ("Nice Guys")
5. Anthony & Joe Russo ("Kapitan Ameryka: Civil War")


Najlepszy scenariusz

1. Kenneth Lonergan" ("Manchester By The Sea")
2. Jim Jarmusch ("Paterson")
3. Eric Heisserer" ("Arrival")
4. Shane Black & Anthony Bagarozzi ("Nice Guys")


Najlepsza postać kobieca

1. Florence Tildon (Francesca Eastwood, "Outlaws and Angels"). Dajcie jej własny serial, błagam.
2. Holly March (Angourie Rice, "Nice Guys")
3. Raphina (Lucy Boynton, "Sing Street")
4. Lydia (Erin Moriarty, "Blood Father")
5. Louise Banks (Amy Adams, "Arrial")


Najlepsza postać męska

1. Lee Chandler (Casey Affleck, "Manchester By The Sea") Przytulałbym.
2. Pan Bruner (Woody Harrelson, "The Edge of Seventeen")
3. Paterson (Adam Driver, "Paterson")
4. Holland March & Jackson Healy (Ryan Gosling & Russel Crowe, "Nice Guys")
5. Howard (John Goodman, "10 Cloverfield Lane")


Utwór muzyczny roku

1. "Your Father Would Be Proud" Michael Giacchino ("Łotr 1").
2. "Night on the Yorktown" Michael Giacchino ("Star Trek: Beyond")
3. "Is She With You?" Hans Zimmer & Junkie XL ("Batman v Superman")
4. "The Master of the Mystic End Credits" Michael Giacchino ("Doctor Strange")
5. "Epilogue" Justin Hurwitz ("La La Land")





Wydarzenie roku

1. Nakręcenie całego filmu bez dubli* ("Nieprawi")
2. Powstała wizualizacja zbrodni Wołyńskiej ("Wołyń")
3. Lingwiści i naukowcy stali się sexy ("Arrival)
4. Zrobienie filmu w którym główna postać cały czas wszystko zapomina, a jednak za każdym razem zrobiono to w ciekawy sposób ("Gdzie jest Dory")
5. Dwie produkcje poświęcone procesowi O.J. Simpsona ("ACS: O.J. vs People" & "O.J. Made in America")
*tak naprawdę jedną scenę powtórzyli, ale rozumiecie

Scena roku

1. Męski gwałt ("Outlaws ang Angel") I to też jedyny uczciwy mastershot roku. Ponad 11 minut.
2. Drive It Like You Stole It ("Sing Street")
3. Mocz w sądzie ("Batman v Superman")
4. Spotkanie ("Arrival")
5. Impreza z syrenami ("Nice Guys")
6. Którakolwiek scena akcji z "Civil War". Lotnisko, finał, ucieczka po autostradzie...
7. Zderzenie się wózków na plaży Omaha ("Sasuage Party")
8. "Sabotage" ("Star Trek: Beyond")
9. Wejście do miasta ("Star Trek: Beyond")
10.Akceptacja ("Łotr 1"). Ale to może tylko dzięki muzyce, sam nie wiem.


Najlepszy dialog roku:

- Do you ever think about what the world would be like without you? If I just went ahead and killed myself, this would all be over. 
- Oh, so, that's where we're at. Givin' up. Fine. You kill yourself, then I'll kill myself. I'll take some innocent people with me. How'd that be? 
- You think I'm kidding, dad, but I've tried. 
- Yeah, so have I, plenty of times. Where does that get us? 
- I took all of my stepdad's pills when I was 12. 
- Girls take pills when they want somebody to find'em. 
- I tried to hang myself when I was 10-years-old. 
-  Well, that didn't work very well. 
- Do you understand what I'm trying to tell you?
- Yeah, sure, congratulations. 
- I was 10-years-old! 
- Yeah, I knew a 10-year-old kid. Killed his whole family with a rock. 
- What the fuck does that mean? Why don't you ever listen to me? 
- I'm listening, okay? Look, feel this, right up here. 
- No. 
- Yes. Come on, it's important. Feel it, come on. 
- Oh, my god! What is that? 
- Yeah, drove my bike off a cliff on the pich, split my head wide open. Now, the point is, i meant to do it. But they saved my ass anyway and that's a steel plate in my head. And look at this. 
- No, I don't want to. You're a fucking cyborg. 
- I opened up my wrist in prison, then I got sepsis. Spent two months in the prison hospital watching game shows and then I really wanted to kill myself. 
- All right, you win. 
- No, no, no. There's no winning or losing. You either wanna wake up in the morning, or you don't. And if you can't find a way to live with yourself, well then, why run? Why come to me? Why do any of this? 
- I don't wanna die. 
- What was that? 
- I don't wanna die.
- That's right. You don't wanna die. 'Cause you're a 17-year-old kid and you got a lot to live for. Okay? You may not wanna wake up tomorrow, but the day after that might just be great. Might be the best fucking day of your life, you know? You don't wanna miss it, right?
"Dziedzictwo krwi / Blood Father"

- Możemy zostać przyjaciółmi!
- Nie. Musiałbym wtedy ukrywać przed tobą swoją erekcję.
"Wieczna poezja"

"Let me tell you what two days of detective work looks like, okay? You drive around like an asshole. You're gonna spend half the time interviewing the fucking Chets of the world. You spend the other half trying to translate fuckwit to English. And when it's over, the only thing that's changed is that the sun went down twice."
"Nice Guys"

- Co o tym myślisz?
- To szalona myśl. Zróbmy to.
"Sing Street"






Garret pocieszenia dla filmu, który miał najbardziej przejebane 

"Kung Fu Panda 3". Nie dość, że ten nazywa się "Kung Fu Panda", to jeszcze jest trzecią częścią tej znakomitej serii... Ale kto o tym wie? Kto widząc taki tytuł myśli sobie: "To będzie uczciwie udany produkt"? Nikt. I nawet te osoby które widziały poprzednie części widzą numerek przy tytule muszą sobie myśleć: "Nie, nie, w końcu musieli się potknąć. To jest ten moment, gdy niepotrzebna kontynuacja doszła do głosu. Litości, to jest trzecia część serii, która nazywa się KUNG FU PANDA! Jestem zaskoczony, że już dwa razy im się udało! Jak to w ogóle mogłoby być możliwe, żeby udało im się trzy razy?!" (Jak na ironię, te filmy z każdą kolejną częścią były coraz lepsze). Mało? Ten film wyszedł w styczniu. Okresie, gdy do kin w USA wychodzą same gnioty. Początkowo miał wyjść w grudniu, gdy wychodzą najlepsze, ale "Star Wars" się stało, więc... przesunęli premierę. Jeszcze wam mało? To pamiętajcie, że ten film wyciekł do Internetu tuż po premierze. W dobrej wersji, 1080p, nie żadne CAM czy inne. A jak już wspomniałem, premiera była w styczniu, a w Polsce... w kwietniu. Mało? Nie? To by wystarczyło? A jednak, stało się coś gorszego - bo u nas walnęli na plakat hasło: "FORTUNA PIEROGIEM SIĘ TOCZY". W ten sposób mieliście być zachęceni do pójścia na ten film do kina, a ja do dziś nie wiem, co to w ogóle znaczy. Wiem jedynie tyle: siły kosmosu zjednoczyły się, by "Kung Fu Panda 3" miała przejebane, i nikt na ten film nie poszedł, za żadne skarby świata.


Najfajniejsza rzecz w kinach 2016 roku

1. Winter Soldier z Falconem w garbusie ("Civil War")
2. Zombie mówiący "Idi nahui" ("Atak tyrolskich zombie")
3. Królik mówiący ludziom miłe rzeczy ("Wszystkie nieprzespane noce")
4. Fryzura Jyn Erso ("Łotr 1")
5. Nick jedzący tyci tort tycim widelcem ("Zootopia")
6. Typ w dużym kostiumie ("Toni Erdmann")
7. Klaskanie ("Sing Street")


Najbardziej inspirujący film roku

1. "Sing Street". Kto zakłada ze mną zespół? Mogę grać na trójkącie.
2. "Nieprawi". Film który w całości powstał w montażu... Łał.
3. "Atak tyrolskich zombie". Wyobrażacie sobie takie jajcarskie kino w polskich warunkach? Święto Niepodległości, i wszystkie te manifestacje zaczynają się zjadać nawzajem... Oglądałbym.
4. "Ghostbusters". Teraz tylko zrobić remake z kobietami, które chciałbym oglądać na ekranie razem: Francesca Eastwood, Angourie Rice, Greta Gerwig, Elle Fanning, Alison Brie, Gillian Jacobs, Scarlett Johansson, Brie Larson, Kaitlyn Dever, Lauren Graham, Alexis Bledel, Jen Kirkman, Emma Watson, Saoirse Ronan, Evangeline Lily, Kara Hayward...


Tytuł, który pozwolił nam przełamać lody

"Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham". Co ja przez ten tytuł przeżyłem to będę dzieciom opowiadać. Są już w drodze.







****REZY 2016****


Najgorszy dialog roku
- Będziesz za 20 minut? 
- Nie dam rady, nie mam auta. 
- Super, wiedziałem, że mogę na ciebie liczyć.
- z filmu "Gejsza" (Nie oglądałem. Mam nadzieję, że jest prawdziwy. Jest?)


Film który powstał a wy o tym nie wiecie 

"Kindergarten Cop 2". Kontynuacja klasyka z lat '90, który jest klasykiem tylko dla tych, co urodzili się przed 2000 rokiem. Grał tam Arnold. Wiecie, kto gra w kontynuacji? Dolph Lundgren.


Problem pierwszego świata 2016 roku

"GLAAD alarmuje, że Disney to obok Paramountu jedyne studio, w którego filmie nie pojawiła się w 2015 roku żadna postać związana ze środowiskiem LGBT." - źr. filmweb.pl


Zresztą mogę już przyznać na zapas nagrodę za przyszły rok:
Przepraszam, że jestem białym mężczyzną. No kurwa, stało się.

"Uniwersytet Południowej Kalifornii zaprezentował wyniki analizy. Sprawdza ona, jaki udział w tworzeniu największych przebojów kinowych mają reżyserzy nie będący białymi mężczyznami. Badacze przejrzeli listy najbardziej kasowych filmów ostatniej dekady. Zaczynając od roku 2007 roku brali pod uwagę Top 100 każdego roku i sprawdzali, kto stał za kamerą znajdujących się na liście tytułów. Czy była to kobieta, reżyser(ka) afroamerykańskiego czy też azjatyckiego pochodzenia. Okazało się, że na 1000 zbadanych filmów tylko 44 wyreżyserowały kobiety. 56 filmów nakręcili Afroamerykanie, a 33 twórcy azjatyckiego pochodzenia." - źr. filmweb.pl


Czy ja to naprawdę zobaczyłem? 

"Triple 9", w którym to Omar z "The Wire" jest transwestytą, posiadającym pieska przefarbowanego na róż...





****

Zmarli: Michel Galabru (1922), George Kennedy (1925), Harper Lee (1926), Andrzej Wajda (1926), Tadeusz Chmielewski (1927), Umberto Eco (1932), Debbie Reynolds (1932), Gene Wilder (1933), Leonard Cohen (1934), Andrzej Kondratiuk (1936), Michael Cimino(1939), Andrzej Żuławski (1940), Curtis Hanson (1945), Alan Rickman (1946), David Bowie (1947), Jerry Doyle (1956) i Jan Kaczkowski (1977).

Danuta Szaflarska (102), Kirk Douglas (100), Stanley Donen (92), Dick Van Dyke (91), Norman Jewison (90), Roger Corman (90), James Ivory (88), Ennio Morricone (87), Clint Eastwood (86), Jan Švankmajer (82), Maggie Smith (82), Shirley MacLaine (82), Isao Takahata (81), Woody Allen (81), James Cromwell (77), Hayao Miyazaki (76), Van Morrison (71) i Jim Davis (71) żyją nadal.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz