Action, 1988-1990
Uznaję za zabawne, że dzisiaj "Die Hard" jest uznawane za typowe kino akcji na równi z całą resztą gatunkowych klasyków, większych i mniejszych. Zgoda, główny bohater przeżywa tutaj wiele niemożliwych zdarzeń... ale jest tu o wiele więcej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Christmas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Christmas. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 grudnia 2015
piątek, 19 grudnia 2014
(felieton) Prezenty! W tym jeden dla was, ode mnie
"Winter" to tytuł jednego ze świątecznych epizodów "Różowych lat 70'tych". Jestem świadom minusów tego serialu, ale też wciąż obstaję przy swoim: miał on swoje genialne momenty. Wiedziano o czym opowiadać, i to robiono. Tym razem Kelso, pracujący na komisariacie, przychodzi do piwnicy Formana obładowany prezentami. Ktoś zostawił je na posterunku, więc co się będą marnować? - pomyślał. I spora część dalszej historii to bohaterowie bawiący się zabawkami spod choinki. Strzał w dziesiątkę, bo gdzie indziej takie rzeczy stanowią trzon fabuły? Zamiast ruszania na przygodę, dramatów z dorastaniem czy innych wyolbrzymień, dostałem prostą, beztroską i dziecinną frajdę z podarunków.
Jak byłem mały, fajnie było oglądać Kevina radzącego sobie z obowiązkami dorosłego. Teraz wyglądam i szukam tego typu scen jak w "That 70's Show". Niby w świętach chodzi o prezenty, a tak trudno to zobaczyć na ekranie. Trudno się dziwić, że teraz ludzie nie umieją wręczać ani też ich przyjmować.
Jak byłem mały, fajnie było oglądać Kevina radzącego sobie z obowiązkami dorosłego. Teraz wyglądam i szukam tego typu scen jak w "That 70's Show". Niby w świętach chodzi o prezenty, a tak trudno to zobaczyć na ekranie. Trudno się dziwić, że teraz ludzie nie umieją wręczać ani też ich przyjmować.
Subskrybuj:
Posty (Atom)