sobota, 25 lipca 2015

Nowe Horyzonty 2015 Dzień #1 - Wieś, Kuba i Karły

Postanowiłem, że będę kręcił vlogi. Tylko na tę chwilę. Zabrakło co prawda czasu na opowieść o swoim pierwszym razie we Wrocławiu, i wrażeniu jakie na mnie robi to miasto, i wielu innych rzeczach. Teraz tylko dwa słowa o największej zalecie festiwalu, a potem szybko o 5 filmach które widziałem pierwszego dnia.




https://youtu.be/E-8wdNBNSOk



Muzyka: Jazzpospolita - "Topniejący śnieg" (2014)

Spis treści:

00:00 - trochę gadania na początek + czemu Nowe Horyzonty są w dechę
01:59 - #1 Uczucia (5/10)
02:47 - #2 Vite & Objawiciel (1/10 & 4/10)
04:36 - #3 Epokowy projekt (6/10) + spotkanie z reżyserem
06:07 - #4 Saduto Tuto (7/10)
07:30 - #5 Dystans (5/10)

12 komentarzy:

  1. vlog to chyba wideoblog, a tu jest tylko głos :P także spore rozczarowanie, bo spodziewałem się zupełnie czegoś innego ;<

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie masz rację. Ale moja twarz jednak się pojawiła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, bo zajrzałem z ogromną ciekawością, a sam głos bez wizji jakoś mnie nie do końca przekonuje - chyba, że typowy podcast ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. JEZUS MARIA TO MA GŁOS!

    OdpowiedzUsuń
  5. I tak by nie było mojej twarzy non-stop. Dość powiedzieć, że powyższy podcast nagrywany z głowy trwał 25 minut.

    OdpowiedzUsuń
  6. a to czemu nie?:P no a czas to chyba kwestia planu, przygotowania i wprawy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Maciej Kowalczyk26 lipca 2015 01:34

    Saduto tuto, a nie Saturo tuto ;) mówiłem, żebyś nie szedł na Dystans. Moim filmem dnia były Trzy dni jakiegoś tam Bartasa. Nagrywaj dalej.

    OdpowiedzUsuń
  8. "jakiegoś tam"



    ...
    !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ożesz ty trollu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czemu gdy mówisz o Vite (to jakaś nowość? nie mogę tego nigdzie znaleźć) to dajesz fotki z Le révélateur? Dopiero zauważyłem, że oceniłeś arcydzieło Garrela i chyba mój ulubiony film lat 60 na 4. Wstydź się. ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Vite to 1969 rok, więc dla mnie to całkiem świeży film. Ale dla innych starocią są już produkcje z '99 roku, więc mnie nie pytaj.


    Z "Objawiciela" są potem, oba filmy oglądałem na jednym seansie..

    OdpowiedzUsuń
  12. Dopiero odkryłem, że Vite to film w reżyserii Pommereulle'a, a nie Garrela. Źle szukałem. :P

    OdpowiedzUsuń