poniedziałek, 11 stycznia 2016

Garret podsumowuje muzyczny rok 2015.


Top 10 utworów muzycznych 2015 roku wg mnie


Na dalszych pozycjach by było: "Rewind" Leprous, "#Addicted" Riverside, "The Shadow Case" Michaela Giacchino, "Lost Me" Mary Komasa, "21st Century Blues" Toto, "Little Rascal" Sun Kill Moon, "Small Poppies" Courrtney Barnett, "Strange Hellios" Torres, "L'Ultima Diligenza di Red Rock" Ennio Morricone, "In My Darkest Hour" Symphony X, "High Enough To Carry You Over" Chvrches,


Rankingu płyt nie robię, ale chyba nowe Iron Maiden by u mnie wygrało. Nie wiem, czemu ludzie mówią, że "The Red and the Black" jest za długie. Zgaduję, że słuchali tego siedząc zgarbieni przed biurkiem. Moja rada: załóżcie słuchawki, włączcie tę piosenkę i zacznijcie wbiegać na jakieś wzgórze. Wystarczy niewielkie wzniesienie. Z tym w uszach będziecie się czuli jakbycie wbiegali na Everest. Przegranym roku jest Michael Giacchino, który zrobił kozacki soundtrack do chujowego (ponoć, jeszcze nie oglądałem) filmu, więc nikt nie zwrócił uwagi na jego robotę, a potem jeszcze do gry włączył się Tom Holkenborg i Ennio Morricone, więc nawet jeśli wciąż zajmuje miejsce na tegorocznym podium to ludzie będą się patrzeć na niego jak na zapchajdziurę. Biedaczek.






Garść statystyk


Najwięcej utworów na wykonawcę:

1. Red Hot Chili Peppers - 235 ("Sir Psycho Sexy" - 10)
2. Van Morrison - 176 ("Madame George" - 14)
3. Michael Giacchino - 162 ("A Sunken Feeling" - 40*)
4. Sussane Sundfor - 147 ("Fade Away" - 28)
5. Marvin Gaye - 144 ("I Met A Little Girl" - 11)
6. John Frusciante - 141 ("Ramparts" - 12)
7. Dezerter - 134 ("Tchórze" - 18)
8. Vashti Bunyan - 129 ("Diamond Day" - 9)
9. The Beatles - 128 ("While My Guitar Gently Weeps" - 4)
10.Iron & Wine - 125 ("Two Hungry Blackbirds" i dziewięć innych utworów - 6)

Wróciłem do Marvina Gaya i tym razem z sukcesem. Tak dużym, że mam za sobą już 4 jego płyty, i chcę więcej. The Beatles w Wigilię weszło na Spotify i to wystarczyło, chociaż nic nowego nie słuchałem





Najczęściej słuchane piosenki:

1. Michael Giacchino — A Sunken Feeling (40*)
2. Susanne Sundfor — Fade Away (28)
3. Enforcer — Farewell (24)
4. Laura Marling — False Hope (20)
5. Buzzcocks — Ever Fallen in Love (19)
5. The Waterboys — Long Strange Golden Road (19)
7. Dezerter — Tchórze (18)
7. Agalloch — In the Shadow of Our Pale Companion (18)
9. Metallica — Fade to Black (17)
10.Miles Davis — Blue in Green (16)
10.Sufjan Stevens — Eugene (16)





Najczęściej słuchane albumy:

1. Susanne Sundfor — Ten Love Songs (101)
2. Dezerter — Kolaboracja (92)
3. Vashti Bunyan — Just Another Diamond Day (91)
4. Iron & Wine — Archive Series Volume No. 1 (84)
5. Ella Fitzgerald — Ella Fitzgerald Sings The Irving Berlin Song Book (80)
6. Enforcer — From Beyond (79)
7. Laura Marling — Short Movie (75)
8. Marvin Gaye — Here My Dear (75)
9. Sufjan Stevens — Carrie & Lowell (74)
10.Timber Timbre — Hot Dreams (74)





Przesłuchałem i oceniłem w 2015 roku 147 płyt. Wyłączając premiery, oto moje największe odkrycia:


1. Henryk Mikołaj Górecki - Symphony of Sorrowful Songs (1994)
2. Dexter Gordon - One Flight Up (1965)
3. Sonic Youth - Sister (1987)
4. Timber Timbre - Hot Dreams (2014)
5. Dezerter - Kolaboracja (1987)
6. Ella Fitzgerald & Louis Armstrong - Ella and Louis Again (1957)
7. Marvin Gaye - Here, My Dear (1978)
8. Red House Painters - Down Colorful Hill (1992)
9. Buzzcocks - Love Bites (1978)
10. The Horace Silver Quintet - Song for My Father (1965)


Dwie z nich poznałem jadąc pociągiem do Wrocławia na NH. Zespół Dezerter to moje odkrycie tegoroczne. Do tej pory myślałem, że polski punk to powtarzanie dwóch słów w rytm bicia po garnkach, a tutaj włączam "Kolaborację"... i słyszę mądrą agresję. Co to oznacza? Wysłuchajcie. Szczególnie "Tchórzy".






Dobiłem do 44.368 tys scrobbli (+10.071 względem porzedniego roku)
Źródło: http://www.lastfm.pl/user/GarretReza

*chciałem ustawić na zapętlenie całej płyty, a zapętliłem ten jeden utwór. I się nie zorientowałem przez godzinę. Przyznaję się.

1 komentarz:

  1. Jakoś specjalnie nie zwracam uwagi na statystyki, co gdzie wyżej się plasuje, sam też takich kryteriów nie stosuje, ale od czasu do czasu spoglądam na zestawienia płyt. Nie zawsze dobry zespół wydaje jednakowo dobre płyty.

    OdpowiedzUsuń