Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzyka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Podsumowanie muzyczne 2016 roku Garreta Rezy

Moje ulubione piosenki 2016 roku. 
Kolejność bez większego znaczenia.



Ale "Redbone" i "Higher" jest uczciwie na szczycie.

poniedziałek, 7 listopada 2016

Ulubione piosenki Garreta z lat 70. XX wieku




Blisko sześć godzin muzyki. 70 najlepszych utworów z lat 70tych XX wieku. To przypadek. Miałem dobić do stu, ale to jeszcze nie ten moment.

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Garret podsumowuje muzyczny rok 2015.


Top 10 utworów muzycznych 2015 roku wg mnie


Na dalszych pozycjach by było: "Little Rascal" Sun Kill Moon

wtorek, 2 czerwca 2015

Ulubione piosenki 2015 roku

Z tego co patrzyłem po ostatnich latach to ludzie lubią robić podsumowania półroczne muzyki, więc i sam zrobię coś takiego. O tym, że nowa muzyka jest na poziomie - już pisałem. Nie wiem, dlaczego jest powszechnie uważane inaczej. Dlatego teraz tylko playlista piosenek z 2015 roku, o których chcę pamiętać i za wiele lat. Głównie rock. Na obecną chwilę 10 utworów trwających prawie godzinę. Zaskakujące, że 7 z nich to utwory długie, instrumentalne lub stworzone przez kobiety.



Tę listę można przesuwać... żeby nie było jak ostatnio ;-)

Tradycyjnie nie mam pojęcia, co się dzieje w muzyce poza terenem który poznałem. Przeglądam "Top listy" i nic mi te tytuły nie mówią. Wykonawcy - czasem tak, ale cieszą się złą sławą, więc pasuję. Jeśli więc macie coś do polecenia z dowolnego rejonu muzyki - proszę. Po to takie tematy powstają.

czwartek, 16 stycznia 2014

Moje ulubione płyty z 2013 roku

W 2012 roku zacząłem słuchać bardzo dużo muzyki. Czułem potrzebę poznania tych wszystkich kultowych płyt i zespołów. Wcześniej miałem na półce około 25 płyt i myślałem, że to mi wystarczy. Rok słuchania wiele zmienił. W 2013 roku musiałem wiele ocen wystawić na nowo, kiedy zrozumiałem, ile razy trzeba coś posłuchać by przynajmniej wstępnie poznać.

Ale też poczułem potrzebą poznania tego, co powstaje teraz, dzisiaj. Jeśli coś nowego wypuszczał artysta, którego wcześniej znałem, to owszem, słuchałem też jego najnowszych nagrań - ale to wszystko. Nie miałem pojęcia o istnieniu The National, Quenns of the Stone Age albo Radiohead, żeby dać wam wymiar tego, jak bardzo do tyłu stałem ze współczesnymi albumami. 2013 to rok, w którym chciałem to zmienić, i słuchałem sporo nowości, kierując się rankingiem na RYM, ocenami znajomych i tymi na Pitchfork.

To również rok, w którym zacząłem słuchać polskiej muzyki. Armia, Świetliki, SBB? - nic mi to nie mówiło 12 miesięcy temu. I obowiązkowo poznałem nowości - Riverside, Blindead i wiele innych.


Jedno musi być jasne: nie znam się na muzyce. To nie są najlepsze płyty 2013 roku. Tymi są różne czarne Jezusy i inne Współczesne Wampiry. Poniższe zestawienie to ciekawostka, co spośród przesłuchanych nowości polubiłem. Nie słuchałem wszystkiego, nawet nie słuchałem jakoś dużo. Jeszcze mniej przesłuchałem na tyle porządnie, by móc to potem ocenić - ale co najważniejsze przynajmniej pobieżnie poznałem.

Nie będę się rozpisywał o poszczególnych tytułach, bo po pierwsze nie umiem, a po drugie wychodzę z założenia, że nie ważne, co tam wysmaruję. Ktoś zobaczy tytuł który tu proponuję, przesłucha raz i sam zdecyduje czy mu to się podoba. Ja tak przynajmniej robię z czyimiś podsumowaniami.

Uznałem, że 5 pozycji będzie wystarczające. Jak widać Polska rządzi.

czwartek, 9 stycznia 2014

Najczęściej słuchane w 2013 roku

Nic nie będę linkował. YouTube na to nie zasługuje, lepiej poszukać tytuły na własną rękę gdzieś na grooveshark albo Spotify.


Wykonawcy których najczęściej słuchałem w ciągu ostatnich 12 miesięcy:

1. Red Hot Chili Peppers (8 albumów)
2. Elliott Smith (5 albumów, w tym cztery po raz pierwszy)
3. John Frusciante (6 albumów)
4. The Beatles (4 albumy, w tym trzy po raz pierwszy
5. The Magnetic Fields (1 album)
6. Neil Young (3 albumy, w tym jeden po raz pierwszy)
7. Lady Pank (4 albumy, wszystkie po raz pierwszy)
8. David Bowie (4 albumy)
9. Fleetwood Mac (5 albumów)
10.The Rolling Stones (4 albumy, wszystkie po raz pierwszy)



Najczęściej słuchane piosenki:

1. Suzanne Vega – Gypsy
2. Elliott Smith – Between the Bars
3. Breakout – Modlitwa
4. The Stone Roses – This Is the One
4. Suzanne Vega – Tired Of Sleeping
4. The Cure – Last Dance
4. Lady Pank – List Do B.
8. Thelonious Monster – Body And Soul?
9. Agalloch – In the Shadow of Our Pale Companion
9. Lady Pank – Znowu pada deszcz


Przy czym "In the Shadow of Our Pale Companion", które słuchałem około 14 razy, trwa 15 minut, więc jakby to porównać czasowo - deklasuje "Gypsy" (28 odsłuchań) prawie dwa razy.



Najczęściej słuchane albumy:

1. The Magnetic Fields - 69 Love Songs
2. The Beatles - White Album
3. Red Hot Chili Peppers - Stadium Arcadium
4. Lady Pank - Łowcy głów
5. Elliott Smith - XO
6. Sufjan Stevens - Illinois
7. Elliott Smith - Either/Or
8. The Beatles - Abbey Road
9. Lana Del Rey - Born to Die
10.Ennio Morricone - The Legend of 1900



Ulubione piosenki, odsłuchane pierwszy raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy:
1. Breakout – Modlitwa
2. Agalloch – In the Shadow of Our Pale Companion
3. The National – Runaway
4. Sufjan Stevens – Chicago
5. Thelonious Monster – Body And Soul?

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Podsumowanie 2012 /bonus cz.3

Na kolejne podsumowanie filmowe nie mam już pomysłów, więc wrzucę trochę statystyk z mojego lasta.

Nie wiem, czemu jakaś piosenka/płyta mi się podoba, bo się na tym nie znam, więc ten post to tylko wyjątek od reguły. Wątpię, bym pisał tu jakoś dużo o muzyce. Daję wyłącznie jako ciekawostkę.


Najczęściej słuchani wykonawcy (w znaczeniu ilości przesłuchanych piosenek):
1. John Frusciante
2. Opeth
3. Fleetwood Mac
4. Michael Giacchino
5. Shack
6. Carole King
7. Elton John
8. Susan Tedeschi
9. The Magnetic Fields
10.Tom Waits


 Najczęściej słuchani wykonawcy (w znaczeniu, ile czasu łącznie ich słuchałem):
1. Opeth
2. John Frusciante
3. Red Hot Chili Peppers
4. Fleetwood Mac
5. Shack
6. Sigur Rós
7. Gov't Mule
8. Elton John
9. Iron Maiden
10.Carole King


Najczęściej słuchane piosenki:
1. John Frusciante – Time Goes Back
2. Opeth – Burden
3. David Bowie – "Heroes"
3. Michael Giacchino – Parting Words
5. Dexys Midnight Runners – Come On Eileen
5. Michael Giacchino – Win One For The Reaper
5. Michael Giacchino – There's No Place Like Home


Najczęściej słuchane płyty (wg ilości piosenek):
1. The Magnetic Fields - 69 Love Songs
2. Shack - H.M.S. Fable
3. Michael Giacchino - LOST
4. Michael Giacchino i inni - Lost: Season 3
5. Lucinda Williams - Car Wheels On A Gravel Road


Najczęściej słuchane płyty (wg ilości czasu):
1. Shack - H.M.S. Fable
2. Porcupine Tree - In Absentia
3. Gov't Mule - Dose
4. Kult - Tata Kazika
5. The Stone Roses - Second Coming


Nie są to oczywiście zbyt obiektywne statystyki. Fleetwood Mac przesłuchałem wiele płyt, ale tylko kilka porządnie. Soundtrack z trzeciego sezonu "LOST" i  "69 Love Songs" mają ten sam problem: obie mają bardzo dużo piosenek, stąd ich jedno przesłuchanie wystarczyło by były wysoko. Poza tym widać spory wpływ filmu "Perks of Being a Wallflower".
Najlepiej jednak wypada ranking czasowy. Opeth wygrało ze swoimi 10-minutowymi wałkami z gigantyczną przewagą. Musiałbym słuchać drugiego w zestawieniu Frusciante przez 12 godzin, by lider się zmienił.

I nadal nie ogarniam jazzu oraz rapu. Tylko rock do mnie trafia.

Na koniec w ramach ciekawostki dam link do swojego rankingu ulubionych płyt, choć proszę wziąć pod uwagę, że nie jest zbyt aktualny.
http://www.youtube.com/watch?v=MdBAgyRGKQw